6 niedziela zwykła, czyli łamiąc bariery!

on

Liturgia Słowa 6 Niedzieli zwykłej:
Kpł 13,1-2.45-46 Ps 32 1
Kor 10,21-11,1 Mk 1,40-45
            
Przeżywamy
Tydzień Trzeźwości w Kościele w Polsce pod hasłem: „Abstynencja dzieci troską
rodziny, Kościoła i narodu”. Problem alkoholu wśród dzieci wzrasta. To czas,
aby ściślej przypatrzeć się swojemu podejściu do spraw wolności i uzależnienia,
zwłaszcza alkoholu. Niektóre ruchy w Kościele, jak Ruch Światło Życie
proponują, jako wyraz wolności człowieka Krucjatę Wyzwolenia Człowieka roczną
czy członkowską, sam takową posiadam i czuje się wolny i szczęśliwy, mimo, że
nie pije. Pamiętajmy w modlitwach o osobach uzależnionych i współuzależnionych.
Także zbliża się przed nami Środa Popielcowa i obrzęd posypania głów popiołem.
Nie zaniedbajmy tego czasu, szczególnej troski o swoją wiarę!
Odczytując
dzisiaj Słowo, które kieruje do nas Bóg, w pierwszym czytaniu widzimy przepisy
żydowskie dotyczące osób chorych na trąd. Człowiek trędowaty w tamtych czasach
był praktycznie skazany na nie życie, ale na wegetacje. Wskazania, że: „trędowaty (…) będzie wołać: Nieczysty,
nieczysty! Przez cały czas trwania tej choroby będzie nieczysty. Będzie
mieszkał w odosobnieniu. Jego mieszkanie będzie poza obozem
” (Kpł 13,45.46)
skazywały taką osobę na życie poza społecznością, na wygnanie. Skazanie na
życie w samotności, bez nikogo, albo wśród ludzi jemu podobnych, tak samo
odrzuconych. Nie wyobrażam sobie, jak bardzo ta osoba musiała cierpieć,
potępiana przez ludzi i przez samego siebie. Samo to, że musiała krzyczeć, że
jest nieczysta, gdy był ktoś blisko niej musiało w niej rodzić niesamowity ból,
większy niż sama choroba. Bo odrzucenie boli. I pewnie sama siebie potępiała,
myśląc, że jest szpetna i gorsza od innych. Dzisiaj trądem, który dotyka ludzi,
jest ogólnie grzech, ale w szczególe może być internet, który zabija realnie
istniejące relacje albo zafałszowane poczucie własnej godności i wartości. Ile
osób dziś myśli, że są niechciani, niekochani, odepchnięci, wrodzy dla innych?
Do takiej
postawy życia na odludzi, musiał się także przyzwyczaić bohater dzisiejszej
Ewangelii. Czytamy: „pewnego dnia
przyszedł do Jezusa trędowaty
” (Mk 1,40a). Musiał być on niewyobrażalnie
odważny, bo nie krzyczał, ale podszedł do Jezusa pomimo znajomości zasad
postępowania. A wiedział, co za to mu grozi. On zaryzykował, bo to była dla
niego nadzieja, że Jezus odmieni jego los. Nadzieja i odwaga, która
doprowadziła go do Jezusa, gdzie „upadając
na kolana, prosił Go: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić
” (Mk 1,40b). To
postawa człowieka wiary. Oznacza ogromną pokorę wobec Boga. Klękamy podczas
Eucharystii przed Jezusem, gdy jest podniesienie i przy Komunii Świętej. To
szczególne momenty, gdzie wyznajemy wiarę w Niego. I trędowaty nie rozkazuje
Jezusowi, ale go prosi. Składa w Jezusie wszystkie swoje pragnienia, marzenia,
nadzieje. Podejmuje ryzyko, składając swoje życie w ręce Jezusa. To jest wiara.
Oddać siebie i uzależnić się od Boga, wiedząc, że w Nim czujemy się bezpiecznie.
Jego prośba odbiega od naszych pustych, tanich i powierzchownych deklaracji: „Wierzę, że Bóg jest, ale co z tego?”.
Trędowaty prosi o to, aby Jezus przywrócił go do życia, tego społecznego, ale i
kultycznego, aby na nowo mógł poczuć się dzieckiem Boga. To właśnie wyrażało
słowo oczyszczenie.
Godna uwagi jest
postawa Jezusa. Czytamy, że Jezus: „zdjęty
litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: Chcę, bądź oczyszczony!

(Mk 1,41). W grece użyto tu czasownika splanchnidzomai,
który wyraża poruszenie dotykające całego człowieka, aż do jego głębi: serce i
dusze, natychmiast. I to Jezus go dotyka, łamiąc wszelkie bariery, strach czy
izolacje. To Jezus przywraca go do życia i pozwala mu na dostęp do Boga. Czyni
to z miłości. Jak inaczej nazwać takie zachowanie. Gdy mamy dotknąć kogoś
trędowatego, a nawet tylko spoconego czy brudnego, czy bezdomnego, często budzi
to w człowieku wstręt, a nie miłość. Jezus kochał takich ludzi, a my,
chrześcijanie często odwracamy wzrok. A każdy człowiek chce być kochanym i to
czuć. I Jezus to dzisiaj pokazuje, że każdy z nas jest chciany i kochany przez
Boga, że dla Boga nie jesteśmy piątym kołem u wozu. To daje nam wiara, przystęp
do Boga. Każdy, kto ma wiarę, może bez lęku zbliżyć się do Jezusa
i prosić, o co tylko chce. Prosić zwłaszcza o to, bez czego nie
da się żyć – o nadzieję i odczuwanie Jego miłości. A, jak mówi Ewangelia: „natychmiast trąd go opuścił i został
oczyszczony
” (Mk 1,42) Panie, dziękuje Ci za to, że mnie kochasz i chcesz!
Za to, że wyciągasz do mnie rękę i mnie dotykasz, pomimo trądu mojego życia! Za
to, że cuda czynisz na moich oczach!
Jeszcze o
drugim czytaniu. Paweł mówi dzisiaj: „Czy
jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą
czyńcie
” (1 Kor 10,31). Paweł przypomina, że żyjemy po to, aby przynosić
chwałę Bogu, a nie sobie. Nawet w takich prowizorycznych sprawach, jak jedzenie
czy picie. Nie jest przypadkiem, że w piątek jemy rybę. W grece ryba to ichtys, co oznacza: Iesous (Jezus), Christos
(Chrystus), Theou (Boga), (h)Yios (Syn), Soter (Zbawiciel). Tak więc jedząc nawet rybę w piątek chwalimy
Jezusa. Chodzi tu także o bardziej świadome życie, świadome czynienie chwały
Boga. A jak to można robić? Paweł sam nam podpowiada. Pierwsze to: „nie bądźcie zgorszeniem” (1 Kor 10,32)
oraz „nie szukając własnej korzyści, lecz
dobra wielu, aby byli zbawieni
” (1 Kor 10,33). Nie będąc zgorszeniem dla
innych oraz troszcząc się o to, aby nawzajem prowadzić siebie do zbawienia. Jak
to czynić? Paweł mówi: „bądźcie naśladowcami
Chrystusa
” (1 Kor 11,1). A Jezus „dlatego
że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc
”. Być blisko Boga tzn. „każdy, kto trwa w Nim, nie grzeszy (…) kto
wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim
” (1 J 3,6a.24a). Panie,
prosimy Cię o to, aby w nas coraz mocniej wpisywała się świadomość życia na
Twoją chwałę. Aby w nas była chęć życia blisko Ciebie, odrzucania grzechu a
życia zgodnie z Twoimi przykazaniami. A co Słowo, Pan Bóg mówi dzisiaj do
Ciebie?
Niech Pan
błogosławi na ten (nie)zwykły czas!! +

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *